Z okazji dnia bez samochodu w Toruniu odbędzie się kolejna masa krytyczna :)
Trasa przejazdu ma przebiegać wzdłuż ulic: Rynek Nowomiejski, Browarna, Piernikarska, Św. Jakuba, Wola Zamkowa, Leona Szumana, Wały Gen. Sikorskiego, Mickiewicza, Kochanowskiego, Broniewskiego, Plac Hoffmana, Bema, Szosa Chełmińska, Długa, Legionów, Żwirki i Wigury, Grudziądzka, Plac Tow. Miłośników Torunia, Uniwersytecka, Wały Gen. Sikorskiego, Chełmińska, Rynek Staromiejski.
Na Rynku Staromiejskim zostanie zrobione również pamiątkowe zdjęcie rowerzystów z wysięgnika. Uczestnicy Masy Krytycznej ułożą napis "I love bicycle".
Zdjęcie będzie wydane w formie pocztówki.
Mapka trasy:

W samo południe o 12.00 z Rynku rusza Wielka Parada Rowerowa! Przejazd rowerowy ulicami miasta będzie eskortowany przez policję, a jazdę umili muzyka na żywo oraz z głośników. Po przejeździe czeka nas piknik na Wzgórzu Partyzantów, a tam:
* darmowy poczęstunek ekologiczny,
* konkursy z nagrodami i zabawy dla dzieci,
* przejażdżki rikszami i przyczepkami rowerowymi dla dzieci,
* znakowanie rowerów przez Policję,
* darmowy trening nordic walking,
* spotkanie z oficerem rowerowym,
* pokaz trialu rowerowego.
Pozdrawiam serdecznie dziękując, L.Mormol
http://RoweryHolenderskie.net
W środę o godzinie 18-tej w Sali Wielkiej Dworu Artusa (http://www.artus.torun.pl/aktualpl.html) Joanna Borys opowie o swojej podróży do Holandii.
Nie ma zabraknąć ciekawych informacji na temat wiatraków, ogrodu Keukenhof w Lisse i święcie serów.
Będzie to kolejne spotkanie w ramach cyklu "Świat i okolice".
Wstęp wolny!

Jak Wam się wydaje ? Macie jakieś pomysły :) ??

_________________________________
Towarzystwo Współpracy z Miastami Bliźniaczymi Torunia zaprasza w dniu 6 października, od godz. 12.00, na "Zlot Miłośników Rowerów Holenderskich".
W programie m.in. promowanie zdrowego trybu życia i aktywnego wypoczynku, konkurs z nagrodami, prezentacja najciekawszych rowerów, występ grupy "HATI" oraz biesiada i ognisko dla uczestników.
Każdy uczestnik zobowiązany jest do zapoznania się i przestrzegania regulaminu zlotu. Regulamin zlotu dostępny jest w tym miejscu.
PROGRAM ZLOTU MIŁOŚNIKÓW ROWERÓW HOLENDERSKICH
PAŹDZIERNIK 2007

Witam,
W związku z faktem zmiany serwera i konieczności przeniesienia wszystkich swoich stron postanowiłem przy okazji odświeżyć nieco wygląd naszej
Wsłuchawszy się w Wasze głosy zrobiłem co mogłem by było lepiej :)
SZERSZE FORUM
Strona jest teraz dużo szersza i czytelniejsza. Korzystanie z FORUM od tej pory będzie znacznie przyjemniejsze.
RE-DESIGN
Zdecydowanie korzystniejsza jest również graficzna czołówka naszej strony. Ciężki i wielki czarno-biały top graficzy został zastąpiony nieco mniejszą wersją naszego logo na ładnym czerwono-czarnym tle. Mam nadzieję, że się podoba :-)

Dwa rowery w Polsce zostały już ostatecznie umiłowane! To znaczy oznakowane niepowtarzalnymi naklejkami. Tymi pierwszymi w kraju nad Wisłą rowerami jest mój Amsterdam, i Batavus Darka (Niki4).
Twój rower również tego potrzebuje.
Daj wyraz ostatecznej, głębokiej miłości swojemu holenderskiemu bicyklowi i przyklej na błotnik, ramę, czy którąkolwiek osłonę wypasioną, niepowtarzalną naklejkę z logo Miłośników
Pielęgnuj i potęguj miłość do dostojnej i wielmożnej jazdy na arcywygodnych rowerach :)
Nej, jak mawiają holendrzy. Rower "holender" to nie rower "retro" tylko ponadczasowa esencja roweru jako takiego, wibracja wszelkich możliwych dobrych energii: piękna, prostoty, trwałosci, precyzji, harmonii i przemyslanych rozwiązan. Po prostu forma doskonała.
Anglicy mają ładne okreslenie na formę holendra ze względu na kształt kierownicy i geometrię - "sit up and beg", bo siedzisz na nim troche jakbys żebrał czy prosił, a trochę - jakbys medytował zawieszony w podstawowej formie tai-chi chuanu, która się nazywa "dzban" i która otwiera - jak wierzą Chinczycy - meridiany, tajemnicze kanały energetyczne ciała. Nie każdy rower to ma, oj nie każdy.

To naprawdę możliwe, by w miastach tętniło codzienne życie rowerowe, przeczytaj artykuł i rozsyłaj go do wszystkich swoich znajomych. To nieprawda, że nic nie możemy zrobić w kierunku poprawy naszego życia. Możemy już dziś informować społeczeńśtwo o obupólnych korzyściach z inwestowania miejskich pieniędzy w trasy rowerowe. Im większa świadomość tym większa presja na władzę. Im większa presja na władzę, tym więcej pieniędzy na drogi rowerowe.


